Oksana Zabużko – napisała manifest ukraińskiego feminizmu

fot. rialto.katowice.pl

Intelektualistka, poetka, pisarka z Ukrainy. Napisała m.in. „Badania terenowe nad ukraińskim seksem”, manifest ukraińskiego feminizmu

Oksana Zabużko urodziła się w 1960 roku w Łucku. Gdy miała 8 lat, jej ojciec został aresztowany przez KGB (radziecki Komitet Bezpieczeństwa Państwowego). W rezultacie rodzina Oksany musiała się ukrywać, aż w końcu była zmuszona do przeprowadzki do Kijowa, gdzie przyszła pisarka spędziła swoją młodość. Po ukończeniu szkoły kontynuowała naukę na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Kijowskiego im. Tarasa Szewczenki. Obroniła pracę doktorską i została wykładowczynią Akademii Muzycznej w Kijowie, wykładała również na Uniwersytecie Harvarda, Yale i Columbia.
W 1989 roku Oksana Zabużko uzyskała obroniła doktorat z filozofii w Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, a od 1992 roku gościnnie wykładała Ukrainistykę na Uniwersytecie w Pensylwanii. W 1994 roku otrzymała stypendium Fulbrighta i wykładała na uniwersytetach Harvarda i Pittsburga.

Kariera literacka

Pierwsze kroki w poezji Zabużko stawiała już w latach 80., jednak światową sławę zyskała dopiero w połowie lat 90. Zjednała sobie wyjątkowo duży, jak na ukraińską literaturę, krąg czytelników i odkryła niespotykaną dla tamtejszej kultury niejednoznaczność.


Oksana Zabużko urzeka czytelników łączeniem niekonwencjonalnej otwartości na kwestie intymne z radykalnym patriotyzmem. Cały jej literacki dorobek nosi znamię niezwykłej dwuznaczności. Pojawienie się „Badań terenowych nad ukraińskim seksem” – pierwszego manifestu ukraińskiego feminizmu –  wzbudziło zachwyt. Z drugiej strony, wiele recenzji było nieprzychylnych, nawet obraźliwych i skierowanych przeciwko autorce.


Jednak właśnie to zamęt wokół książki i samej autorki, zapewnił Oksanie Zabużko literacką sławę i zainteresowanie jej przyszłą twórczością. W swoim najnowszym dziele „Dołgoje proszczanije so strachom” przestrzega o niebezpieczeństwie „sprzedaży” Ukrainy do Rosji. Jako niepokojącą wizję przyszłości wskazuje powieść „Uległość” Michela Houellebecq’a, w której autor opisuje proces islamizacji Francji.


W duchu feministycznego oporu zachęca Ukrainki, aby w cerkwiach nie zakrywały głowy. Według pisarki, ta tradycja jest obca ukraińskiej kulturze i porównuje ją do wymogu noszenia hidżabu. Poprzez powieść „Muzeum porzuconych sekretów” próbowała „wyleczyć” zniszczoną pamięć historyczną Ukrainy. Otrzymała za nią Nagrodę Literacką Europy Środkowej „Angelus”.

fot. Wydawnictwo WAB

Powiązania z Polską

W wywiadzie dla niemieckiej gazety „Neue Zürcher Zeitung” Oksana Zabużko mówi o trudnych relacjach polsko-ukraińskich. Zwraca uwagę na nadużywanie przez obecne władze wydarzeń historycznych, co ma na celu stworzenie obrazu Ukraińca-wroga. Pisarka aktywnie uczestniczy w rozwoju polsko-ukraińskiego porozumienia, chętnie przyjmuje zaproszenia na wszelkie wydarzenia kulturalne Polsce i jest otwarta na dialog.

O swojej ojczyźnie mówi, że wojna pomogła jej „odkryć samą siebie” i zjednoczyła ludzi. Nikt już nie mówi o niezależności regionów, pojawiły się wspólne wartości, które wyklarowały się podczas Euromajdanu.
Ukraińcy dali do zrozumienia rządzącym, że domagają się poważnego traktowania oraz zademonstrowali wyznawane przez siebie wartości, za które gotowi są umrzeć.

W 2009 Oksana Zabużko została odznaczona Orderem Księżnej Olgi. Mieszka na stałe w Kijowie. Dużo podróżuje i udziela się społecznie. Jest wiceprezeską ukraińskiego PEN-Clubu, członkinią Rady Nadzorczej Międzynarodowej Fundacji „Odrodzenie” oraz wielu komisji, komitetów konkursowych i jury. Jej działalność jest mocno ukierunkowana feministycznie.

Poniżej Przebudzenie, wiersz Oksany Zabużko w tłumaczeniu Anety Kamińskiej i Andrija Porytko.

Przebudzenie

Jeszcze jesteś tutaj – już nie na wyciągnięcie ręki, ale jeszcze
w tym mieście, gdzie kaszle ściśnięta przestrzeń; w rynnach
pochlipuje deszcz – na ten dźwięk wynurzam się ze snu,
rozpoznając nie pościel, nie dom, tylko odległość do ciebie:
jeszcze jesteś tutaj. Jeszcze nas oboje ogarnia to samo powietrze
mamrotania-szeptania, drżące od niepewnych, niejasnych rozmów:
„Śpisz? –
Wiesz, zrozumiałam… – Powiedz mi. – Potem…” nie wspomnienie,
ale wspólne powietrze, które dźwięk głosów przechowuje: tak popiół
zachowuje ciepło po ognisku: przepełnione oddechami, gęste –
jeszcze jesteś tutaj. Twój samolot jeszcze czeka.
Jeszcze objęć-pełne-ręce
odrzucają od siebie twardą ostrokątność przedmiotów. „Śpisz?”
(Twoje milczące pytanie – w tym momencie – przez tubę przejścia
do wnętrza samolotu.) – Nie śpię, tylko czuję
ubywanie twojej obecności – jak wyciekanie z rany
życiodajnej wilgoci – w chłód i w pustkę, w nigdzie.
To pluszcze deszcz.
Przez zamknięte powieki wciska się światło.
Ale ja i bez tego już widzę zegarek:
wzlatuje
samolot.
***

Tekst: Małgorzata Chłap

Źródła:
https://kp.ua/life/470784-zhyzn-oksany-zabuzhko-y-ee-pervaia-drama
https://inosmi.ru/social/20190113/244373155.html

Zależy nam, aby nasze teksty były jak najwyższej jakości. Jeśli znajdziesz jakikolwiek błąd, napisz do nas: Ifem.pl@protonmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.