Manuela Carmena, burmistrzyni Madrytu w latach 2015-2019

Słyszę jak ludzie mówią, że demokracji należy bronić, ale ja zamiast „bronić” wolę powiedzieć „pielęgnować”.  Czasownik „bronić” sugeruje, że ktoś nas atakuje, natomiast „pielęgnować” oznacza coś wyjątkowego: pielęgnujemy to, co jest dla nas ważne, tak jak przyjaźń, miłość. Czasownik „pielęgnować” oznacza dokładnie: „stworzyć warunki do życia i rozwoju”. Dlatego należy pielęgnować demokrację, aby relacja między obywatelami i kandydatami na ich reprezentantów była głęboka i dojrzała. Kiedy rząd kończy kadencję, musi się rozliczyć, jak firma. A to nie nic wspólnego z tym, z dzisiejszą polityką: debaty wyborcze to nic innego jak poniżanie się nawzajem, obelgi i kłamstwa… Demokracja tak nie działa.

Oto słowa Manueli Carmeny Castrillo, hiszpańskiej polityczki i sędziny. W 1977, w czasach upadku reżimu Franco, Carmena o mało sama nie stała się ofiarą nienawiści zrodzonej z antagonizmów politycznych. Ledwo uszła z życiem z rąk nacjonalistów, którzy zbrojnie zaatakowali kancelarię adwokacką w madryckiej dzielnicy Atocha, która skupiała członków opozycji politycznej. Niestety wielu jej kolegów straciło tamtego dnia życie.

Manuela Carmena dobrze pamięta czasy, kiedy demokrację trzeba było wydzierać siłą i nieraz zapłacić za nią najwyższą cenę. Aktywnie sprzeciwiała się łamaniu praw człowieka w czasach dyktatury, za co była wielokrotnie zatrzymywana. Po objęciu urzędu sędziny w 1981 roku poświęciła się walce o prawa więźniów i ścigania nadużyć w służbach bezpieczeństwa.


Nowoczesna burmistrzyni Madrytu

W 2015 roku Manuela Carmena została wybrana na burmistrzynię Madrytu z listy lewicowej, nowo utworzonej partii „Ahora Madrid” (Teraz Madryt). Kiedy obejmowała urząd, miasto tonęło w długach i zmagało się z problemem zanieczyszczonego powietrza. W ciągu 4-letniej kadencji udało jej się zmniejszyć zadłużenie Madrytu o ponad połowę. Udowodniliśmy, że potrafimy dobrze pracować i świetnie zarządzać wspólnym kapitałemcieszyła się sukcesem Carmena.

Dla rozwiązania problemu niskiej jakości powietrza powstał specjalny projekt, który oprócz wdrożenia pewnych ograniczeń miał również na celu promocję alternatywnych sposobów przemieszczania się, takich jak np. rower. Poważny problem dzisiejszego zanieczyszczenia chcemy zmienić w szansę dla tego miasta. W centrum miasta powstała strefa ograniczonej emisji, do której wjazd mają tylko autoryzowane pojazdy. Znacznie rozwinęła się sieć ścieżek rowerowych. Plany zakładały także unowocześnienie floty transportu miejskiego.

Innym celem, który udało się osiągnąć burmistrzyni była poprawa warunków  w przedszkolach miejskich: teraz dzieci w salach jest mniej, na każdą grupę przypada dwóch nauczycieli, każda placówka ma swoją własną kuchnię.

W obronie praw kobiet

Słyszę jak ludzie mówią, że demokracji należy bronić, ale ja zamiast „bronić” wolę powiedzieć „pielęgnować”.(…) Z przyjemnością używam terminu “pielęgnować”, dlatego że jest to termin bardzo kobiecy, a idea opieki jest dziełem feminizmu, który jest największą rewolucją świata bez przemocy.

Kobiety
całego świata mobilizują się w walce o swoje prawa i sprzeciwiają się stosowanej wobec nich agresji. Środowiska prawicowe starają się zanegować problem nierówności i przemocy wobec kobiet. Istnieją pewne skrajnie prawicowe grupy, które są przeciwne tej walce – mówi Manuela Carmena i dodaje: feminizm powinien starać się z nimi porozumieć, wykorzystać całą ku temu potrzebną empatię, feminizm powinien być czystym wyrazem pokoju.

Polityczka kładzie duży nacisk na konieczność publicznego podejmowania tematu walki kobiet o równe prawa. Często porusza ten temat w mediach, wspiera organizowanie manifestacji feministycznych. Jej wizją jest społeczeństwo, w którym każdy, niezależnie od płci, może czuć się bezpiecznie, mieć takie same szanse i sam o sobie decydować. Przeszkodą są zakorzenione w społeczeństwie, głównie w środowiskach konserwatywnych, tradycyjne wzorce przypisujące płciom wzorce postępowania i role. Manuela szansę na zmianę widzi w odpowiedniej edukacji seksualnej młodych pokoleń i publicznym merytorycznym dialogu społecznym.

Kobietom w Hiszpanii udało się już wiele osiągnąć, ale wiele jeszcze przed nimi: problemy przemocy, czy różnic w wynagrodzeniu są nadal obecne.”Społeczeństwo potrzebuje wartości, które wnoszą kobiety”. – przekonuje Manuela Carmena.

Słuchać i być słuchanym

W latach 60 w Hiszpanii, kiedy Manuela zaczynała karierę jako prawniczka, rola kobiety była ograniczona do prowadzenia domu. Walka z problemem nierówności społecznych, nie tylko między kobietami a mężczyznami, była i dalej jest dla niej jednym z priorytetów. Lubi słuchać ludzi. Jako sędzina często przyjmowała wizyty i odwiedzała więzienia. Będąc burmistrzynią Madrytu nazywała się „prezydentem wielkiej sąsiedzkiej społeczności”. Podkreślała swoją integralną przynależność do grupy obywateli i odpowiedzialność za wspólne interesy. Aktywnie wspiera działalność broniącą praw kobiet i środowisk LGBT.

Do pracy Manuela jeździ na rowerze, do czego również zachęca swoich kolegów. Uwielbia czytać. Jest mamą, babcią i żoną. Dalej angażuje się w politykę, ale woli pozostać na drugim planie, przekazując pałeczkę młodemu pokoleniu.

Colau i Carmena – ponad podziałami

Stosunki polityczne między Madrytem i Barceloną od wielu lat są bardzo napięte. Katalończycy krytykują hiszpański rząd, wysuwają propozycje reform, w regionie nasilają się nastroje separatystyczne. Hiszpańscy politycy konsekwentnie ignorują katalońskie postulaty, a cały konflikt wykorzystują do celów politycznych.

Tymczasem dwie liderki – Manuela Carmena, burmistrzyni Madrytu i Ada Colau, alkaldesa Barcelony – nie tylko apelują do kolegów polityków
o podjęcie dialogu i współpracy, ale same często ze sobą rozmawiają.
Ich znajomość szeroko komentują media, między innymi znany w Katalonii program satyryczny, Polonia.


Zarówno Carmena jak i Colau podzielają nowoczesną wizję polityki opartej na społeczeństwie obywatelskim i szacunek dla praw człowieka. Wspierały się zarówno w drodze do zwycięstwa w lokalnych wyborach, jak i podczas piastowania urzędów, nawet w najgorętszych momentach tzw. kryzysu katalońskiego.

Współpraca Manueli Carmeny i Ady Colau jest niezwykłym przykładem polityki dialogu. Obie polityczki są zdeklarowanymi feministkami, często podkreślają, że obowiązkiem polityków jest empatia i dążenie do konsensusu, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Ich postawa daje nadzieję na porozumienie zwaśnionych stron i przeciera ścieżki liderkom i liderom zupełnie nowej jakości. Manuela Carmena i Ada Colau udowodniają, że we współczesnej polityce możliwa jest kooperacja dla wspólnego dobra.

Razem możemy zmienić świat

Wszystko może być inne. Można dokonać wielkich zmian, ale możemy też zacząć od małych. Małe zmiany znaczą niewiele, ale jeśli zbierzemy razem wiele z nich, możemy zmienić świat.

Hiszpania, tak jak wiele innych krajów Europy, boryka się z problemami nierówności, niesprawiedliwości, korupcji i polaryzacji społecznej. Fundamentalne zasady demokracji często giną pod stertą własnych politycznych i prywatnych interesów polityków oraz wszechobecnej dezinformacji. Potrzebujemy liderów i liderek takich jak Manuela Carmena, którzy potrafią z determinacją walczyć o lepszą przyszłość dla wszystkich, nie oglądając się na własne zyski.

Przypomina nam wszystkim: świat potrzebuje zmian. Trzeba walczyć o bycie wysłuchanym i samemu słuchać. Trzeba podjąć dialog i starać się wspólnie małymi kroczkami dążyć do celu. Tym celem jest sprawiedliwość, równość, demokracja i rzetelne reprezentowanie interesów obywateli.
Z Manueli Carmeny wielu polityków powinno brać przykład.

TEKST: Anna Małkowska

Zależy nam, aby nasze teksty były jak najwyższej jakości. Jeśli znajdziesz jakikolwiek błąd, napisz do nas: Ifem.pl@protonmail.com.

Źródła:
https://www.elperiodico.com
https://www.elplural.com/politica
https://diario.madrid.es/blog
https://www.huffingtonpost.es
https://www.abc.es/espana/madrid
http://www.claveintelectual.com
https://www.20minutos.es
https://www.lasexta.com
https://www.eldiario.es
www.lavanguardia.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.