Apel „Ani Kowalskiej” z Grupy Wsparcia Silnych Kobiet do Burmistrza Kłodzka

Panie Burmistrzu, piszę do Pana, ponieważ jestem jedną z kobiet, która doświadczyła i nadal doświadcza życia
z osobą uzależnioną. Jestem osobą „publiczną”, dlatego ten post będzie w takiej formie, anonimowo.

O tym, że nie podpisał Pan umowy dla Pana Mateusza…

Nie wiem czy Pan zdaje sobie sprawę, że w ten sposób pozostawia Pan wiele osób bez opieki terapeutycznej.
Na przykład mnie. Do tej pory, chodź nie był to długi okres, korzystałam z pomocy Pana Mateusza. Dzięki niemu odzyskałam chęć do życia, a moja rodzina zauważyła dużą zmianę w moim zachowaniu. Pan Mateusz pomógł mi zrozumieć istotę choroby mojego męża oraz to, że ja cały czas dźwigam się ze swojego współuzależnienia. 

Jeżeli nie doświadczył Pan takiego życia, to nie rozumie Pan nas wszystkich i tego co przeżywamy. Nie rozumie Pan naszego strachu, lęku o siebie i bliskich. To ja nastawiałam dyktafon, kiedy mąż wracał naćpany do domu, żeby w razie czego bliscy mieli dowód, że robił mi krzywdę. On wracał naćpany, a ja nie spałam po nocach i z malutkim dzieckiem musiałam to znosić, bo nie miałam znikąd pomocy. To ja uciekałam z domu dla świętego spokoju i to ja miałam w sobie tyle wstydu za sytuację w domu, że nikomu o tym nie mówiłam. 

Apeluję do Pana!

Apeluję żeby podpisał Pan umowy dla naszego terapeuty i pozwolił mi w dalszym ciągu chodzić na spotkania z nim! Apeluję do osób, którym nie jest obojętne życie kobiet w przemocy, życie wszystkich uzależnionych o wsparcie.
Proszę o wspólny apel do Michała Piszko, Burmistrza Kłodzka o to, by pozwolił naszej grupie istnieć i działać.

Ania Kowalska
Grupa Wsparcia Silnych Kobiet z Kłodzka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.